Książki 2015

Książki 2015

Często jestem pytana o to, co polecam do czytania, a najczęściej polecam to, co sama czytam i co mnie zachwyciło lub zaciekawiło. Poniżej tegoroczna lista. Nie ma tu wszystkich książek z tego roku, ale na pewno te, które zapadły mi w pamięć.

Pierwsza 10 od początku roku:
„Karaluchy” Jo Nesbo
 – odkąd przeczytałam pierwszą książkę Jo Nesbo stałam się fanką i co jakiś czas sięgam po jego kryminały. Tym razem skierował mnie nie autor, ani rekomendacja, a internet, gdyż przed wyjazdem do Bangkoku szukałam książki, której akcja toczy się w tym mieście i ku mojemu zaskoczeniu i radości właśnie ta się pojawiła. Czyli czas na relaks z książką.

„Ludzie przeciwko ludziom. Jak żyć we współczesnej Polsce?” Jacek Santorski – to książka KONIECZNIE do przeczytania moim zdaniem dla każdego. Trafne obserwacje autora, mechanizmy jakie pokazuje, ale też wysnuwane wnioski. Książka psychologiczna, ale bardzo życiowa. Kończąc ją czytać, miałam ochotę zaczynać od nowa i chyba zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu.

Art od non-conformity” Chris Guillebeau – (po ang) liczyłam, że będzie to książka o strefie komfortu, a okazało się, jak w wielu innych pozycjach, że strefa komfortu jest tam wspomniana kilka razy i tylko w kontekście tego, że trzeba z niej wychodzić (z czym nie w pełni się zgadzam). Za to trafiłam na kolejny poradnik „jak żyć?”. Co ciekawe wciągnął mnie niesamowicie, bo autor pisze ciekawie, lekko, w oparciu o własne doświadczenia np. odwiedził wszystkie kraje na świecie i robił wiele rzeczy, które możemy nazwać myśleniem i działaniem poza schematem.

„Kreatywność na zawołanie” Todd Henry – świetna książka o kreatywności i o tym, jak być bardziej kreatywnym w zabieganym świecie m.in. odpowiada na pytanie, co robić, by być kreatywnym, kiedy tego potrzebujemy, a nie tylko wtedy kiedy pojawi się wena. Jak się zorganizować i co wyeliminować, aby kreatywność nie wygasała, by kwitła i dawała nam coraz więcej satysfakcji. Dobra książka szczególnie dla osób pracujących w firmach lub zarządzających zespołami. Wydana w naszym wydawnictwie, więc kupując u nas wspierasz wydanie kolejnych super książek! www.osmpower.pl

„Zły” Leopold Tyrmand – powieść, która od dawna przykuwała moją uwagę stojąc na półce. Zaskakująca i pomimo upływu lat, zmiany otoczenia, charakterystyka niektórych bohaterów i przesłanie nadal aktualne.

„Przebudzenie” Anthony de Mello – nie wiem, czy mogę o tej książce coś napisać, bo ją trzeba, po prostu TRZEBA ją przeczytać. Dla mnie było to odświeżenie, bo to nie pierwszy raz kiedy po nią sięgnęłam. Zdecydowanie dla tych, którzy szukają więcej refleksji.

„Laughing at my nightmare” – (po ang) książka, która powstała z zebrania blogowych wpisów chłopaka chorego na zanik mięśni. Z dużym dystansem, poczuciem humoru, pokazująca wyzwania i radości, a przede wszystkim normalnego, sympatycznego człowieka, który żyje radośnie, broi i marzy, pomimo swojej choroby.

„W market(r)ingu” Gary Vaynerchuk – o tym, jak komunikować się z odbiorcami poprzez media społecznościowe, aby ta komunikacja była skuteczna. Większa część książki to przykłady, różnych działań na Facebooku, Twitterze czy Instagramie z komentarzem, co było dobrze, a co źle i jak to można zrobić lepiej. Dla mnie ciekawa szczególnie była pierwsza część opisowa, a case’y bardziej przeglądałam jako podpowiedź lub ostrzeżenie.

„Pieniądze są sexy” Fryderyk Karzełek – polski autor, który na bazie swoich historii z życia pokazuje, jak można inaczej, często lepiej i bardziej świadomie podchodzić do zarządzania pieniędzmi. Lekko napisana książka z dużą dawką doświadczenia i wiedzy.

„Antoine. Król fryzjerów. Fryzjer królów” Marta Orzeszyna – biografia wielkiego i utalentowanego Polaka, który zrewolucjonizował świat fryzjerstwa zaczynając od Paryża. Trochę zapomniany, mało znany w Polsce, a był mistrzem światowej sławy dyktującym trendy.

Kolejne 10 wiosennych książek:

„Fundamenty coachingu” David Rock, Linda J. Page – moje recenzja na swiatcoachingu.pl

„Jak zorganizować idealne wesele” Justyna Kościelska – Justyna zrobiła świetną robotę, bo tak kompleksowego poradnika w tym zakresie nie ma chyba jeszcze na polskim rynku. Znajdziecie w niej mój wpis gościnny o tym jak zmniejszyć stres przed ślubem. Co ciekawe to najszybciej sprzedająca się książka w naszym wydawnictwie. Jest tak pięknie wydana, że rekomenduje ją gorąco jako prezent dla przyszłej panny młodej 🙂

„Największe kłamstwa naszej cywilizacji” Beata Pawlikowska – pierwsza książka B.Pawlikowskiej, jaką przeczytałam. Świetne pokazanie, jakie produkty i składniki jedzenia zamiast nas odżywiać to nam szkodzą. Połączenie faktów naukowych i gospodarczych z lekkim językiem i przełożeniem na codzienne zakupy w sklepie. Osobom, które jeszcze nie interesowały się tą tematyką, może otworzyć oczy.

„Sugar blues” William Dufty– o tym jak cukier miał wpływ na naszą kulturę. Jak w niej zagościł i się rozpanoszył. Ciekawe ukazanie historyczne, gospodarcze i społeczne tematu z uwzględnieniem aspektów zdrowotnych.

„ISRIKUZ. Pogodne przywództwo” Bernard Fruga – niedosyt. To chyba słowo, które najlepiej określa tę książkę. Można chyba określić, że to poradnik, przewodnik, ale napisany w formie opowieści, gdzie historia opiera się na przypadkach pracy autora z managerami. Poprzez tą historię autor pokazuje, czym według niego jest pogodne przywództwo, jak jego elementy łączą się ze sobą i dlaczego akurat ten model się sprawdza. Po każdym rozdziale są też wymienione narzędzia po jakie można sięgnąć, aby rozszerzyć temat i zadania do wykonania. Bardzo przyjemny sposób nauki, a historie zdecydowanie dobrze zapadają w pamięć. Przeszkadzał mi tylko brak opisania narzędzi i na czym polegają, ale dzięki temu inicjatywa w dalszej edukacji jest po stronie czytelnika.

„100 pomysłów, jak być dla siebie dobrą” Patrycja Załug – skierowana do kobiet, choć myślę, że nie tylko one skorzystają na przeczytaniu jej. Lekka, pozytywna, a zwraca uwagę na ważne aspekty naszego życia. Dużo inspiracji.
Jest to również ciekawa pozycja dla coachów, zwłaszcza początkujących, gdyż Patrycja opisała w niej fragmenty swoich sesji coachingowych oraz pokazuje w niej ćwiczenia, wyzwania, jakie mogą towarzyszyć pracy nad różnymi aspektami, bycia dobrą dla siebie.

„Dziadek do orzechów” – klasyka, ale nigdy wcześniej nie czytałam tej bajki.

„Życie to bajka” Ewa Minge – biografia polskiej projektantki, o której najwięcej dowiedzieć można się z plotkarskich portali, które spłycają jej osiągnięcia, a która rozwija swoją karierą na świecie, pokazując swoje kolekcje podczas światowych pokazów. Mało biznesowa, za to bardzo osobista. Pokazuje nie typową bizneswoman ale wrażliwą osobę i człowieka.

„Polka potrafi. Życie zaczyna się po 40-stce” Magda Bębenek – druga z serii opowieści o zwykłych-niezwykłych kobietach. Ciekawa, inspirująca, prawdziwa. Mnie znacznie ułatwiła wykonanie zadania, które akurat miałam do zrobienia czyli „JA za 10 lat” 😉

„Pieniądze” Ks. Jacek Stryczek – świetna książka dla każdego Polaka. Rewelacyjnie pokazuje nasze przekonania wynikające z bycia wychowanym w wierze i w kraju katolickim. Obala też mity związane z ubóstwem i bogactwem.

Letnie szaleństwo i kolejne 10:

„Coaching narzędziowy” Wojciech Haman, Jerzy Gut – świetny przewodnik dla szefów, którzy chcą w swojej pracy edukować ludzi i im pomagać za pomocą coachingu jako narzędzia. Jasno, prosto, krótko napisane. Podane też przykłady konkretnych rozmów i sytuacji.

„Skuteczne sposoby inwestowania w nieruchomości” Damian Kleczewski – krótka i konkretna. Można powiedzieć, że to zbiór instrukcji, jak działać na rynku nieruchomości kupując, sprzedając, wynajmując, podnajmując mieszkania. Jeśli nie chcesz inwestować w nieruchomości, szkoda czasu na czytanie, ale jeśli chcesz się tym zająć konkretnie, to dobra pozycja na początek 🙂

„Mieszkanie na wynajem. Moja droga do wolności finansowej” Sławek Muturi – Sławka poznałam już kilka lat temu i znam jego historię, a jednak książka, w której opisał swój sposób na życie, pracę i inwestowanie dostarcza wielu ciekawostek, a sposób w jaki jest opisana zdecydowanie inspiruje i wciąga. Sławek dzieli się nie tylko swoimi historiami, ale też pokazuje całą swoją ścieżkę do wolności finansowej. To na pewno inspirująca lektura nie tylko dla tych, którzy chcą inwestować w finanse, ale dla każdej osoby, która chce podążać swoją ścieżką w życiu.

„Technika wyciszenia” Paul Wilson – krótka książka, po którą sięgnęłam po raz drugi ( a nie często mi się to zdarza). W prosty sposób przedstawia techniki wyciszenia swoje ciała i umysłu. Bez filozofii czy rozważań metaficznych, same narzędzia, które pomóc mogą w zrelaksowaniu się.

„Siła czy moc. Ukryte determinanty ludzkiego zachowania” David R. Hawkins – trudno streścić tą książkę czy ją zrecenzować. Na pewno nie jest to poziom podstawowy rozważań na temat funkcjonowania człowieka. Mnie fascynuje, że autor książki opisuje w niej swoje badania i innych osób, w których zostały połączone elementy psychologii, fizyki, biologii, a nawet filozofii. Brakuje mi jednak badań naukowych, które akurat w tym przypadku nadały by koncepcji dodatkowej wartości.

„Nie zjadaj cukierka … od razu” Joachim de Posada, Ellen Singer – świetna książka. Krótka, konkretna, a można z niej wynieść kilka dobrych lekcji. Odwołująca się do testu Marshmallow przeprowadzonego na Uniwersytecie Stanford. Dla mnie najfajniejsza z form czyli opowieść, historia, a w niej zawarte lekcje i przesłanie autora. Można powiedzieć, że refleksje banalne, ale z drugiej strony to, że coś wiemy, nie znaczy, że stosujemy w naszym życiu.

„Mad woman” Jane Mass – czyli książka ze wspomnieniami jednej z pierwszych kobiet, które w świecie reklamy osiągnęły wysokie stanowiska i przebiły się w typowo męskim świecie. Książka odwołuje się do serialu „Madmen”. Autorka z perspektywy czasu, świetnie pokazuje też jakie przekonania i stereotypy dotyczące pracy, ale też roli kobiet i mężczyzn kształtowały ówczesny rynek pracy i reklam w Stanach Zjednoczonych. Pokazuje też wiele ciekawych przykładów zarówno z życia codziennego, jak też realizowanych kampanii oraz podejścia np. Davida Ogilvy, z którym pracowała przez wiele lat.

„Bóg chce, żebyś był obrzydliwie bogaty” Paul Zane Pilzer – tytuł mnie trochę odstraszał, bo obawiałam się nawiedzonego przewodnika do finansowej wolności, a tu miłe zaskoczenie. Książka napisana z wizją przez znanego ekonomistę, oprócz tytułu zupełnie nie przypomina poradnika. Jest bardziej interdyscyplinarną pozycją łączącą historię, ekonomię, socjologię i psychologię w kontekście pieniędzy. Przesycona faktami nie jest łatwą lekturą, ale zdecydowanie wartościową. Nie ma tu strategii działania, a jednak wpływa na sposób myślenia o pieniądzu czyli na całą postawę.

„Zakupologia” Martin Lindstrom – rewelacyjna książka o weryfikacji hipotez marketingowych w oparciu o nowoczesne badania mózgu. Połączenie medycyny, psychologii i badań marketingowych. Mnóstwo zaskakujących wniosków. Warte do przeczytania przez każdego, ale dla osób z branży marketingowej to „Must-to-read!”

„Pieniądze, serce i umysł” William Bloom – kolejna książka na pograniczu historii, finansów i psychologii. Mnie czytało się ją dość trudno, aczkolwiek była bardzo interesująca. Zwłaszcza koncepcje rozumienia pieniądza zarówno historycznie, jak też w różnych kulturach. Duża część książki to właśnie tło myślowo-kulturowe dotyczące pieniędzy i finansów ogólnie. Podejście i strategie myślenia to zaledwie fragment.

30 książek za mną. No i przyszła jesień, a ja już w trakcie kolejnej dychy:

„Sprzedaż. Jak sprzedać prawie wszystko, prawie każdemu” Fredrick Eklund – książka najlepszego sprzedawcy nieruchomości w Nowym Jorku. Eklund opisuje swoje życie oraz historie, a poprzez to pokazuje swoje sposoby i całe podejście do sprzedaży. Nie jest to podręcznik z technikami, a bardziej ciekawa powieść z zawartymi w niej lekcjami. Bardzo ciekawa, niektóre lekcje można wdrażać od razu przekładając je bezpośrednio, inne wymagają zastanowienia i zmiany swojego podejścia.
Ciekawostka: w kwietniu 2016 r. Fredrick Eklund zawita do Polski!

„Jak zyskać przyjaciół i zjednać sobie ludzi” Napoleon Hill – powrót i mała powtórka, gdyż ostatnio kilka osób wspominało mi o tej książce i pomyślałam, że warto ją odświeżyć. Poprzednim razem szczególnie jedno zagadnienie utkwiło mi w głowie. Tym razem bez szczególnych fajerwerków. Sporo z tych rzeczy wdrożyłam już jakiś czas temu, ale sama nie wiem, jak duży wpływ na mnie miała akurat ta książka.

„Programy rodzinne twoich chorób” Gerard Athias – ta książka to dla mnie eksperyment tematyczny, gdyż raczej mało jestem w temacie koncepcji dotyczących zdrowia. Główny prezentowany nurt to biologia totalna. Napisana w formie powieści, zapisków wspomnień, więc dość łatwo się ją czyta. Ja jednak dawkowałam wiedzę, bo jest tam sporo podejść, które są całkowicie odmienne od tego co znane społecznie i chciałam mieć czas je przemyśleć. Zbyt mało znam tą tematykę, żeby polecać lub nie polecać tej książki od strony merytorycznej. Ja potraktowałam ją jako ciekawostkę, tym bardziej, że jest napisana na dużym poziomie ogólności.

„Przechytrzyć diabła” Dale Carnegie – ciekawa koncepcja „drugiego ja” czyli takiej naszej części, która ma pełen potencjał i nie jest ograniczona strachem, a często uaktywnia się i dochodzi do głosu, dopiero po naszych trudnych doświadczeniach.

„Nigdziebądź” Nail Gaiman – powieść si-fi, pierwsza książka Naila Gaimana jaką przeczytałam. Uwielbiam jego wystąpienie, które można obejrzeć na Youtube, dlatego zainteresowało mnie również jak i o czym pisze. Raczej luźna, przyjemna, zakręcona historia w magicznym świecie, którego nie dostrzegamy.

„Die empty” Todd Henry – książka, która trafiła w moje ręce w odpowiednim momencie. Moim zdaniem to propozycja dla tych, którzy są kreatywni, mają więcej pomysłów niż czasu na ich realizację. Todd Henry na bazie doświadczeń swoich i klientów podpowiada, jak podejść do pomysłów, aby mieć poczucie, że to, co wygenerowaliśmy jest realizowane i idzie w świat. Aby mieć poczucie spełnienie pod koniec dnia, tygodnia czy życia.

„Jak poradzić sobie z porażką (nie tylko) w biznesie” Marcin Osman – książka, w której Marcin na bazie swoich doświadczeń porażki, upadku biznesu i innych trudności pokazuje mechanizmy, które nami kierują oraz to jak warto się zachować w obliczu niepowodzeń, aby nie potęgować ich, a poradzić sobie z nimi i ruszyć w dalszą drogę.

„Magiczny dwupunkt” Katarzyna Świstelnicka – koncepcja rozwoju inteligencji duchowej opierająca się o założenia fizyki kwantowej. Opisuje metodę dwupunktu, jako narzędzie do czerpania z energii pola wszystkich świadomości. Ciekawa koncepcja szczególnie jeśli interesuje cię połączenie koncepcji psychologicznych, duchowych i związanych z fizyką.

„Rozmowy z Karolcią czyli coaching przy herbacie” Maciej Bennewicz – czytana przeze mnie tylko fragmentami, które wpadły mi w oko. Ciekawe opowieści jak z życia codziennego, w formie rozmów z elokwentną dziewczynką – tytułową Karolcią, a po każdej historii kilka pytań do własnej refleksji.

„Księga ego” Osho – to książka do refleksji. Raczej nie znajdziesz w niej instrukcji jak coś zrobić, a bardziej obserwacje, nowe punkty widzenia. Po przeczytaniu jej mam wrażenie, że choć autor nazywany jest duchowym guru i przewodnikiem to wiele z rzeczy o jakich pisze, ja czy inni trenerzy pokazujemy a nawet pokuszę się napisać, że uczymy na szkoleniach tylko w wersji „jak mogę to zmienić na co dzień” bez stania się oświeconym.

I powyżej 40 na koniec roku:

„Zaklinacz słów” Shirin Kader

„Małe, wielkie odkrycia” Steven Johnson

Kilka opowiadań o Sherlocku Holmesie

fot. wykonana w kawiarni „Między słowami” w Lublinie, gdzie możecie również kupić moje książki oraz z naszego wydawnictwa OSMConsult.

Kamila Kruk
Kobieta przedsiębiorcza, partner w Wydawnictwie i firmie OSM Consult. Redaktor Naczelna portalu Świat Coachingu. Trenerka rozwoju osobistego, akredytowany coach ICF. Od 10 lat zajmuje się tym zawodowo prowadząc szkolenia grupowe i treningi indywidualne.